Ciasto Guinness

Nigella Lawson, której przepisem się posłużyłam, pisze, że to ciasto jest majestatyczne w swej wilgotnej czerni. Czytając opisy Nigelli widzę litery, z których spływa ciężkimi kroplami słodki syrop lub jeszcze lepiej czekolada. Wyrafinowany i sensualistyczny język jest tutaj jak najbardziej na miejscu bo to ciasto to faktycznie sama poezja. Wygląda jak sławne ciemne irlandzkie piwo z pianką, mistrzostwa świata w piłce nożnej to chyba idealny czas żeby je upiec, wszak piwko pasuje do meczu, a w tym przypadku ilość cukru na pewno osłodzi każdą porażkę 🙂

Podchodziłam do niego nieufnie, jak zawsze gdy składniki na pierwszy rzut oka nie pasują do słodkich wypieków (jak np. marchewka czy buraki), ale w tym przypadku składniki słodkie skutecznie przytłumiają gorzkość Guinnessa, który jednak nadaje głębi czarnemu kolorowi ciasta i też swego rodzaju wytrawności. U nas niektóre placki, jak szarlotka czy lekkie wypieki z owocami i kruszonką znikają całe z blachy zanim zdążą ostygnąć, to jest raczej z tych cięższych i sycących, więc najlepiej delektować się nim w mniejszych kawałkach. Jest pysznie czekoladowe i wygląda bajecznie z białą, puszystą pianką z kremu.

Składniki na ciasto:

250 ml piwa Guinness

250 g masła

75 g kakao

400 g drobnego cukru

140 ml śmietany

2 duże jaja

1 łyżka ekstraktu z wanilii

275 g mąki

2 i pół łyżeczki sody oczyszczonej

Składniki na krem:

300 g serka mascarpone, philadelphia lub innego serka kremowego

150 g cukru pudru

2 łyżeczki mąki ziemniaczanej (ja nie dodaję)

125 ml słodkiej śmietanki 18%

Wykonanie:

Wlewamy piwo do garnka, dodajemy masło i podgrzewamy aż masło się rozpuści, następnie dodajemy do tego kakao i cukier. Delikatnie ubijamy / mieszamy śmietanę, jaja i ekstrakt z wanilii i dodajemy do naszej brązowej maślano – piwnej masy. Na koniec wsypujemy mąkę i sodę i mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji. Do nagrzanego do 160°C (z wiatrakiem, bez wiatraka można do 175°C) piekarnika wkładamy ciasto w wyłożonej papierem i natłuszczonej formie i pieczemy ok. 45 minut do godziny. Ciasto będzie dość wilgotne, dlatego trzeba je odstawić by całkowicie wystygło.

Teraz pora na krem. Ubijamy śmietankę, dodajemy serek, przesiewamy do tego cukier puder i rozsmarowujemy na cieście formując puszyste szczyty i fale 🙂

Enjoy!

IMG_9246

Autor: co pozostaje / what remains

My name is Gosia, in life I love traveling, discovering extraordinary places, running, good tv series, raspberries and Lindt chocolates. I don’t like getting up early in the morning, blue and red colours next to each other, washing up wooden things gives me goosebumps. I am mum to 8 year old Lily and baby Joseph. Fresh experience of having a baby again brutally reminded me, that time doesn’t flow steadily like a forest stream, but races like a leopard in the savanna and fiercely snatches from me every passing hour, in the manner he deals with a gazelle he just hunted. I was thinking about writing a blog for a long time, but my extremely introverted nature has been effectively holding off any desires to express myself. But here I am putting constraints of my nature aside and trying to stop things slipping through my fingers, precious moments going by in a blur. My hope is that blog will bring out and save things that give the days colour and shape, and will capture and treasure what remains.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s